Kolorowy zawrót głowy czyli pomadki w płynie od Essence

niedziela, grudnia 13, 2015

Kolorowy zawrót głowy czyli pomadki w płynie od Essence

Kobieta nie może mieć zbyt wiele pomadek - każda z nas wie o tym doskonale. Ostatnio do mojej pokaźnej kolekcji dołączyły dwie piękne pomadki w płynie od Essence z kolekcji jesienno zimowej. 


Pomadka w płynie od Essence to 2 w 1. Innowacyjna formuła płynnej pomadki łączy w sobie to, co najlepsze w makijażu ust: krycie pomadki oraz połysk błyszczyka. Opakowanie podkreśla dwoisty charakter produktu, a praktyczny aplikator sprawia, że nałożenie pomadki jest bardzo proste. Cztery kolory, cztery małe dzieła sztuki. Dostępne w 4 odcieniach. Cena: 10,99 zł.


Ciemniejszy, stonowany odcień to 06 Make a Statement a ten żywy i energetyzujący to 04 Show Off!. Cudowna i nasycona pigmentacja sprawiają, że ich aplikacja to czysta przyjemność. Rzeczywiście to istne 2 w 1 - mają konsystencję i intensywność koloru pomadki ale dają lustrzaną taflę błyszczyka. To niestety sprawia, że nie są do końca ta trwałe jak pomadka. Ale wystarczy odcisnąć je na chusteczce a pozbywamy się blasku - kolor natomiast pozostaje i wtedy już możemy cieszyć się trwałością koloru bez połysku. 


Idealne oczyszczanie twarzy czyli tonik i mleczko od PROPOLIA

wtorek, grudnia 08, 2015

Idealne oczyszczanie twarzy czyli tonik i mleczko od PROPOLIA

Organiczne, francuskie kosmetyki Propolia to najwyższa jakość z południowej Francji. W swym bogatym naturalnym składzie wykorzystują zalety wielu ziół oraz produktów pszczelich: propolis, mleczko pszczele, miód, wosk pszczeli. Certyfikaty BIO i ECO CERT potwierdzają, ze kosmetyki te posiadają w swoim składzie elementy uzyskane wyłącznie z upraw ekologicznych.


Nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez toniku to twarzy. Przemywam twarz tonikiem rano i wieczorem przed rozpoczęciem dalszego rytuału pielęgnacji. Lubię, kiedy tonik jest bezalkoholowy i organiczny a kosmetyki Propolia gwarantują mi nie tylko drogocenne ale i naturalne składniki. 


PROPOLIA - ORGANICZNY TONIK DO TWARZY "ROSÉE DES HESPÉRIDES" "ROSA NIMF HESPERYD"-WODA KWIATOWA BIO, MIÓD BIO & ZIELONA HERBATA

Tonik posiada bardzo przyjemny zapach zielonej herbaty i jest dostosowany do wszystkich rodzajów skóry. Doskonale usuwa zanieczyszczenia, jednocześnie dostarczając naturalnych, aktywnych składników, niezbędnych do nawilżenia i dodania blasku zmęczonej skórze. Połączenie aloesu, wody kwiatowej z oczaru wirginijskiego i rumianku, miodu i wyciągu z moreli, zmiękcza i rewitalizuje skórę a co najważniejsze łagodzi wszelkie podrażnienia i zaczerwienienia na twarzy. 


PROPOLIA - ORGANICZNE MLECZKO DO TWARZY "RÉVÉLATIONS SECRÈTES" "SEKRETNE REWELACJE"- ALOES, MIÓD & SŁODKA POMARAŃCZA BIO

Jeśli chodzi o mleczko do oczyszczania skóry z makijażu, to nie jestem jakąś wielką fanką tego typu produktów. Ale mleczko od Propolia jest całkiem przyjemne. Ma zapach bliźniaczo podobny do toniku, porządnie usuwa nawet wodoodporny makijaż i nawilża skórę, która odzyskuje blask i nabiera gładkości. 

Dla osób, które uwielbiają wszystko co organiczne - kosmetyki Propolia, które zawierają mleczko pszczele, aloes, miód powinny być doskonałym wyborem. Kosmetyki Propolia możecie kupić u ich wyłącznego dystrybutora na Polskę - BeeYes <TUTAJ>
W pogoni za młodością czyli SkinChemists Advanced PRO-5 COLLAGEN Lifting & Firming Serum

niedziela, grudnia 06, 2015

W pogoni za młodością czyli SkinChemists Advanced PRO-5 COLLAGEN Lifting & Firming Serum

Po 35-roku życia, a w sumie nawet ciut wcześniej powinnyśmy sięgać po kosmetyki anti-aging. To nie jest tak, że mamy czekać na pojawienie się pierwszych zmarszczek i dopiero wtedy interweniować - profilaktyka to podstawa aby mieć gwarancję, że przed 40-tym rokiem życia (ja właśnie jestem w takim wieku) będziemy nadal wyglądać młodo i promiennie. 


Marka SkinChemists - tak okrzyczana w Wielkiej Brytanii jest już dostępna w Polsce - to medycyna estetyczna zamknięta w buteleczce - bowiem te kosmetyki działają praktycznie już od pierwszego zastosowania. Mają moc skalpela i powodują, że dojrzała skóra z każdym dniem staje się młodsza. 

Jako jedna z pierwszych osób w Polsce miałam okazję wypróbować nowość od SkinChemists - czyli Advanced PRO-5 COLLAGEN Lifting & Firming Serum - serum nie tylko ujędrniające ale i liftingujące oraz rozświetlające w widoczny sposób naszą skórę. 

Jest ono dedykowane do skóry dojrzałej - tak mniej więcej po 35-tym roku życia, chociaż uważam, że zastosowane skórę odrobinę młodszą nie przyniesie jakiś niepożądanych rezultatów,a wręcz przeciwnie. 

Serum zawiera:

  • Morski kolagen – który poprawia jędrność i elastyczność skóry, przyczyniając się do redukcji zmarszczek.
  • Matrixyl 3000 – który potęguje działanie kolagenu, nawilża skórę i wyrównuje jej koloryt.
  • Intensyl® – ktaóry napina skórę, wygładzając drobne linie i zmarszczki mimiczne.
  • Kombinację morskich i roślinnych ekstraktów – które dodatkowo nawadniają skórę hamując procesy starzenia, wygładzają i regenerują naskórek.

Już samo opakowanie serum zachęca do jego zakupu - urocza biała buteleczka z pompką, która dozuje idealną ilość serum jest bardzo lekka i wygodna w stosowaniu. Po prostu wyciskamy niewielką ilość serum i dokładnie wmasowujemy w skórę naszej twarzy. Pierwsze, co odczuwamy to nawilżenie skóry, po chwili serum wchłania się całkowicie nie pozostawiając na twarzy filmu, za wyjątkiem rozświetlających optycznie naszą skórę drobinek. 


SkinChemists Advanced PRO-5 COLLAGEN Lifting & Firming Serum stosujemy zarówno na dzień - pod makijaż - bowiem idealnie współgra z każdym podkładem dając nam efekt pięknie rozświetlonej skóry oraz na noc - przed nałożeniem ulubionego kremu. Efekt? Wypoczęta, wygładzona i o kilka lat młodsza skóra. Przy regularnym stosowaniu - pozbywamy się nie tylko zmarszczek ale i uspokajamy podrażnioną skórę, nawilżamy ją i wyrównujemy jej koloryt. 


Serum ma konsystencję delikatnego żelu z rozświetlającymi mikrodrobinkami, które po jego aplikacji są subtelnie widoczne na skórze. Wiele z Was zapewne nie lubi takiego efektu ale dla mnie ten żel z drobinkami zastosowany "sauté" bez nakładania na niego makijażu daje po prostu efekt młodszej i świetlistejj skóry. Dzięki temu niedoskonałości - a ja mam ich wiele - stają się mniej widoczne. Skóra po jego zastosowaniu nie świeci się (za wyjątkiem delikatnego rozświetlenia dzięki drobinkom) i w rezultacie wygląda promiennie odejmując nam lat - a przecież o to właśnie chodzi w kosmetykach anti-aging. Na serum możecie użyć dowolny ulubiony krem. 


Advanced PRO-5 COLLAGEN Lifting & Firming Serum nie tylko rozświetla skórę, nawilża ją na długi czas rozprasowując wszystkie zmarszczki, załamania i bruzdy. Dodatkowo idealnie nadaje się pod każdy podkład nie rolkując się i nie ważąc. Stosowane przed dłuższy czas pięknie wyrównuje koloryt skóry, działa przeciwzapalnie i redukuje wszelkie zaczerwienia i plamki na skórze. 

Kosmetyki SkinChemists możecie kupić przez internet - nie są najtańsze i pewnie będziecie marudziły ale kobiety ok. 40 roku życia zamiast inwestować w o wiele droższe zabiegi medycyny estetycznej - powinny najpierw zainwestować w te kosmetyki. Bo one mają właśnie moc skalpela. Możecie je kupić <TUTAJ>. Ja w tej chwili nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez SkiChemists. Bowiem dzięki nim przestałam odwiedzać gabinety medycyny estetycznej. 
Włosy jak aksamit czyli Kremowy szampon od Yves Rocher

czwartek, grudnia 03, 2015

Włosy jak aksamit czyli Kremowy szampon od Yves Rocher

Szampony idą u mnie "jak woda" - chociaż mam krótkie włosy, myję je codziennie lub co drugi dzień i nie żałuję sobie produktu. Lubię,kiedy włosy po umyciu są gładkie i milutkie w dotyku i sceptycznie podchodziłam do szamponu w kremie od Yves Rocher, bowiem lubię, kiedy szampon dobrze się pieni. 


No właśnie a ten szampon praktycznie się nie pieni - jest kremowy i mamy uczucie, jakbyśmy myły włosy... odżywką. Czytałam wiele pochlebnych opinii na jego temat ale na serio nie przypuszczałam, że spełni moje oczekiwania. I jakież było moje zdziwienie, kiedy sięgnęłam po niego po raz pierwszy i już podczas spłukiwania wiedziałam, że nie muszę zastosować odzywki. I pomimo, że tego nie zrobiłam włosy były nie tylko doskonale oczyszczone ale i milutkie w dotyku jak nigdy dotąd po zastosowaniu innych szamponów wraz z odzywką. Po prostu magia. 


Szampon jest odpowiedzią marki Yves Rocher na rosnące zainteresowanie trendem No Poo, polegającym na rezygnacji z szamponów zawierających środki chemiczne. Niektórzy zwolennicy tego trendu całkowicie rezygnują z mycia włosów szamponem na rzecz ciepłej wody, sody oczyszczonej oraz octu jabłkowego. Taka pielęgnacja jest jednak czasochłonna dlatego stworzyliśmy ultra delikatny, niepieniący się szampon, pozbawiony laurylosiarczanu sodu, silikonu, barwników i parabenów. Dodatkowo formułę wzbogacono wyciągiem z głogu z ekologicznych upraw - znanego ze swoich właściwości ochronnych. 

Dla mnie to w tej chwili szampon numer jeden na rynku a w dodatku jego niska cena 12,90 zł dodatkowo zachęca do zakupu. Jeśli szukacie szamponu, który rzeczywiście pozostawia włosy nie tylko czyste ale miękkie i milutkie w dotyku to koniecznie musicie go mieć.