Dzieje się magia czyli lakiery Avon Magic Effetcs

poniedziałek, kwietnia 13, 2015

Dzieje się magia czyli lakiery Avon Magic Effetcs

Za oknami już wiosna, a wraz z jej nadejściem pojawiły się nowe trendy w stylizacji, makijażu i… na paznokciach. Chcesz zachwycać pięknym wyglądem? Zacznij od dłoni i zrób manicure, zachwycający kolorami i trójwymiarowymi efektami zgodnymi z trendami sezonu. Znajdziesz je w najnowszej kolekcji marki AVON.


Satynowy mat, holograficzny błysk lub piaskowa faktura? Teraz z lakierami AVON możesz wypróbować modne tej wiosny kolory, faktury i wzory i osiągnąć efekt prosto z wybiegów. Odkryj nowe możliwości stylizacji paznokci i zaskakuj najmodniejszym manikiurem sezonu.


Matowy lakier do paznokci AVON Magic Effects Matte 
Lakier zapewni mocne, matowe krycie i efekt, który jest hitem wiosennego sezonu. Kosmetyk dostępny jest w 4 modnych, klasycznych kolorach – bieli, czerni, granacie i fiolecie. 10 ml, cena regularna: 25 zł

Diamentowy lakier do paznokci AVON Magic Effects Mineral Crush
Lakier zawiera drobne, mieniące się mikrokryształki, dzięki którym manikiur nabierze trójwymiarowego efektu o piaskowej fakturze. Kosmetyk dostępny jest w 6 odcieniach od pastelowego beżu po głęboki fiolet. 10 ml, cena regularna: 25 zł
 

Mieniący się lakier nawierzchniowy AVON Magic Effects Diamond Shatter
Zawiera kolorowe, opalizujące drobinki, które sprawią, że manikiur nabierze modnego, holograficznego błysku. Lakier można stosować jako wykończenie manikiuru. 10 ml, cena regularna: 25 zł
 
Matowy lakier nawierzchniowy AVON Magic Effects Matte Top Coat
Kosmetyk nawierzchniowy sprawi, że każdy lakier zyska satynowo-matowy efekt. Można go nakładać na dowolny lakier jako modne wykończenie. 10 ml, cena regularna: 25 zł

Wszystkie powyższe produkty są dostępne już od 7 maja 2015 r.

A ten piękny morski odcień to lakier żelowy Gel Finish - czy uwierzycie, że to jest wyłącznie jedna warstwa tego lakieru? Ja sama nie mogę w to uwierzyć. Tak tak - tylko jedno pociągnięcie pędzla a krycie jest stuprocentowe. W dodatku nie ma smug, nie ma nierówności płytki a połysk ma perfekcję manicure jak z salonu. Jestem zachwycona tym lakierem, bo jego przepiękny kolor to inna sprawa. 

Moja skóra potrzebuje tylko wody i CD czyli kosmetyków bliskich naturze

piątek, kwietnia 10, 2015

Moja skóra potrzebuje tylko wody i CD czyli kosmetyków bliskich naturze

Niektóre z Was pewnie kojarzą to charakterystyczne granatowo-czerwone logo - to logo niemieckiej marki CD, której historia sięga aż 1961 roku. A wszystko zaczęło się od wprowadzenia pierwszego, w pełni transparentnego mydła w kolorze bursztynu o delikatnym i przyjemnym zapachu. Kolejne lata przyniosły rozwój następnych kategorii produktowych, który nieprzerwanie trwa do dnia dzisiejszego. Żele pod prysznic czy dezodoranty w różnych formach to tylko jedne z najważniejszych kategorii produktowych, które marka CD opracowała z myślą o kobietach szukających bezpiecznej pielęgnacji.
CD przykłada niezwykle wiele uwagi do skutecznego połączenia kilku wartościowych składników, które przyjaźnie współgrają ze skórą. Nic więc dziwnego, że wiele osób, także tych z bardzo wrażliwą skórą, zaufało doświadczeniu marki CD. Z jej filozofią utożsamia się wiele przebojowych kobiet – m.in. w latach 70. XX w. twarzą kosmetyków CD była Jil Sander, ikona mody i światowej sławy projektantka.


W Polsce marka prowadzi komunikację pod hasłem „CD – kosmetyki bliskie naturze”. Na półkach sklepowych można znaleźć dezodoranty w trzech wersjach: spray, roll-on, atomizer oraz żele pod prysznic w poręcznych i transparentnych opakowaniach, a także mydła. Te produkty z portfolio CD dostępne są w trzech liniach zapachowych: cytryna, lilia wodna oraz owoc granatu. 

Kosmetyki te, zgodnie z zasadą CD Reinheitsgebot® są bowiem wolne od kontrowersyjnych składników takich jak: barwniki, parabeny, oleje mineralne czy silikony. W większości z nich nie ma także składników pochodzenia zwierzęcego, dlatego są odpowiednie dla wegan. Wynika to z faktu, iż CD od lat aktywnie angażuje się w działania na rzecz ograniczenia testów przeprowadzanych na zwierzętach.

Ja osobiście pamiętam markę CD jeszcze z lat młodości, kiedy to tata przywoził mi te słynne dezodoranty z podróży do RFN :) i dlatego też, kiedy marka CD zaproponowała mi abym przedstawiła moim czytelniczkom te nowe na polskim rynku kosmetyki - nie wahałam się ani przez chwilę - to był jak cudowny powrót do przeszłości. 


Cytryna, lila wodna czy też owoc granatu? Jestem ciekawa który z zapachów Wy byście wybrały dla siebie. Mi osobiście zapachy kojarzą się z porami roku - lilia wodna będzie doskonała na zimę - jest to zapach subtelny, delikatny i nie będzie się "gryzł" z zapachem naszych perfum. Owoc granatu będzie idealny na jesień i wiosnę - jest spokojny, lekki i słodkawy, natomiast energetyzująca cytryna to definitywnie zapach na lato - rześki, soczysty i dodający werwy na cały dzień. 


Dawka przyjemnego orzeźwienia dla ciała i duszy - nowy Deo Atomizer o zapachu cytryny swoim energetycznym zapachem budzi do życia i pozytywnie nastraja na resztę dnia. Atomizery CD nie zawierają kontrowersyjnego składnika, jakim są sole aluminium. Przyjemny zapach cytryny jest orzeźwiający, a formuła atomizera zapewnia świeżość przez 24 godziny. Produkt zawiera również naturalny ekstrakt roślinny, dlatego jest polecany dla wrażliwej skóry. Dodatkowo Deo Atomizer nie pozostawia okropnych białych śladów na naszych ubraniach. CD Deo Atomizer Cytryna, 75 ml – 14,99 PLN
Dzięki kosmetykom CD stałam się wielką fanką dezodorantów w atomizerze - są bardzo przyjemne w stosowaniu, szybko się wchłaniają i pozostawiają skórę suchą na wiele wiele godzin. Powiem Wam, że od dawna szukałam dezodorantu idealnego - te, które używałam do tej pory radziły sobie z potem tylko przez jakieś 3 godziny ale odkąd stosuję dezodoranty CD, problem mam po prostu z głowy. Do tego brak białych śladów na ubraniach - to jest to, czego od dawna szukałam. 


Granat to cudowny owoc, symbol wiecznej młodości i sekretna broń natury. W wielu kulturach przez wieki był uważany za niezwykle cenny, dzięki swoim właściwościom zdrowotnym. Działa bowiem uśmierzająco na suchą i podrażnioną skórę. Lekko słodkawy zapach owocu granatu z pewnością znajdzie wiele zwolenniczek. CD Deo Atomizer Owoc Granatu, 75 ml – 14,99 PLN. CD Dezodorant roll on Owoc Granatu, 50 ml – 10,79 PLN.


Lilia Wodna to najbardziej subtelny zapach ze wszystkich zaprezentowanych. Jeśli lubimy, aby dezodorant miał delikatny, lekko pudrowy i nie drażniący noska zapach, to sięgnijcie właśnie po Lilię Wodną. Dodatkowo, dezodorant występuje w trzech wersjach - w kulce, atomizerze i spray. Spray Lilia Wodna również idealnie radzi sobie z potem, zapewnia suche paszki na wiele godzin i również nie pozostawia na ubraniach białego osadu. CD Dezodorant Spray Lilia Wodna, 150 ml – 10,79 PLN. CD Deo Atomizer Lilia Wodna, 75 ml – 14,99 PLN. CD Dezodorant roll on Lilia Wodna, 50 ml – 10,79 PLN.


Jeśli chodzi o żele pod prysznic, to akurat moim faworytem została soczysta i cierpka cytryna - niesamowicie dodaje energii i pobudza. Żele świetnie się pienią, dobrze oczyszczają skórę i nie pozostawiają jej suchą. W dodatku są niedrogie - za 250 ml opakowanie zapłacimy tylko 9,49 PLN. 

A co najważniejsze - zgodnie z zasadą CD Reinheitsgebot®, produkty CD nie zawierają olejów mineralnych, silikonów, parabenów, barwników oraz składników pochodzenia zwierzęcego. Kosmetyki z logo CD i stemplem CD Reinheitsgebot® możecie znaleźć na terenie całej Polski m.in. w drogeriach Hebe oraz sieci sklepów „Piotr i Paweł”. 
Dodatkowo marka CD angażuje się we wspieranie i badanie metod testowania stanowiących alternatywę dla testów na zwierzętach. Tutaj możecie przeczytać więcej o tym, jak marka CD wspiera Fundację na Rzecz Wspierania Badania Metod Alternatywnych i Uzupełniających Ograniczających Testy na Zwierzętach (SET). <KLIK> Myślę, że ten fakt tym bardziej przekona Was do sięgnięcia po kosmetyki od CD.

Moja skóra potrzebuje tylko wody i CD a Wasza?

POST SPONSOROWANY
Zakazany owoc czyli Misslyn Forbidden Fruits - Smoothie

czwartek, kwietnia 09, 2015

Zakazany owoc czyli Misslyn Forbidden Fruits - Smoothie

Smoothies są trendy! Wraz z modą na aktywny, zdrowy tryb życia przyszła moda na zdrowe, owocowe koktajle. Wystarczy zmiksować dowolne owoce, warzywa lub zioła z wodą albo mlekiem, by stworzyć energetyzujący napój, który zachwyci smakiem i kolorem, a latem orzeźwi dużo lepiej niż lody. Moda na smoothies ma też swoje odzwierciedlenie w makijażu. Stawiamy na intensywne kolory i wyraźne, wyczuwalne faktury. Zwłaszcza w manicure!


Kolekcja Misslyn Forbiden Fruits to błyszczyki i lakiery do paznokci, które wpisują się w owocowy trend. Intensywne kolory oraz innowacyjne formuły o wyraźnej strukturze przypominają wakacyjne smoothies i tak jak one dodają energii.


Smoothie Sweet Blackberry trochę przypomina swoją lekko chropowatą teksturą słynne ale trochę już nudne lakiery piaskowe - jest jednak mniej chropowaty i bardziej stapia się z płytką paznokcia. On przenosi nas na wyższy poziom manicure - wysycha szybko jak "piaski", rewelacyjnie się zmywa a nie jest wcale nudny i rzeczywiście nasze paznokcie są jak zanurzone w koktajlu owocowym. Gdyby tylko jeszcze pachniał... Cena lakieru Smoothie to 24,99 zł. 

Seria Misslyn Forbidden Fruits to również wesołe topy czyli Sorbety (19,99 zł) oraz soczyste błyszczyki w nowych odcieniach (28.99 zł).

A cup of green tea? Czyli Fuji Green Tea od The Body Shop

środa, kwietnia 08, 2015

A cup of green tea? Czyli Fuji Green Tea od The Body Shop

Wszyscy wiemy, że zielona herbata ma właściwości antyoksydacyjne. Dzięki korzyściom zdrowotnym w postaci detoksykacji, zielona herbata przez ponad 400 lat była wykorzystywana do działań społecznych i kulturowych, w tym do japońskiej ceremonii herbacianej. Lecz czy wiedzieliście o tym, że niektóre japońskie kobiety nakładają ją na skórę i kąpią się w niej? To sekret pielęgnacji skóry, który był stosowany przez wieki, wierzono, że pomaga nawilżać i ściągać pory skóry.


Marka The Body Shop poszła o krok dalej. Stworzyła kolekcję Fuji Green Tea - pierwszą linię wzbogaconą prawdziwymi liśćmi zielonej herbaty i ich zbawiennymi właściwościami. Zielona herbata w kosmetykach The Body Shop pochodzi z serca Japonii, nieskazitelnie czystego regionu góry Fuji. Tutaj eksperci ręcznie zbierali najlepsze listki, bogate w siłę antyoksydantów. To właśnie nimi została wzbogacona linia  Fuji Green Tea - aby odżywiać i odświeżać skórę oraz zapewniać jej trwałe nawilżenie i zdrowy wygląd.


Linia składa się z kosmetyków, które za pomocą 3 kroków mają odnowić nasze ciało i duszę. Krok 1 to oczyszczanie i detox - mamy zatem mydełko z prawdziwymi liśćmi herbaty, żel pod prysznic i herbatę kąpielową. Krok 2 to głębokie nawilżenie i odnowa - tutaj z pomocą przychodzi nam masło do ciała, balsam i sorbet do ciała. A krok 3 to odświeżenie zmysłów za pomocą wody kolońskiej. 


Po mrocznej i zmysłowej serii The Smoky Poppy przyszedł czas na odrobinę orzeźwienia i delikatności. Seria Fuji Green Tea jest skomponowana dla miłośniczek zapachu zielonej herbaty i zapach ten jest w jej przypadku mocno wyczuwalny - trochę wytrawny, cierpki i niesamowicie energetyzujący. Zapach herbacianego masełka utrzymuje się na ciele przez długi czas nie tylko otulając naszą skórę zapachem ale i niezwykłą nawilżającą pierzynką.

Chociaż ja osobiście jestem zakochana w serii The Smoky Poppy za jej elegancję, zmysłowość i seksapil to Fuji Green Tea nałożone na ciało po porannym prysznicu - doda nam energii na cały dzień. Oczywiście jest to edycja limitowana, więc jeśli jeszcze nie miałyście styczności z tą serią - radzę pospieszyć do salonów The Body Shop, póki seria jest jeszcze dostępna. 

A ja tymczasem wypiję sobie za Was kubek gorącej, aromatycznej herbatki. Na zdrowie!