Dzieje się magia czyli lakier Max Factor Fantasy Fire

sobota, października 25, 2014

Dzieje się magia czyli lakier Max Factor Fantasy Fire

Będąc w Rossmannie postanowiłam zaszaleć i kupiłam lakier, który od dawna mnie bardzo ciekawił chociaż na blogach wzbudzał skrajne emocje czyli Fantasy Fire od Max Factor. Po pierwsze jest drogi - musimy zapłacić aż 17,99 zł za maleńką buteleczkę. Po drugie - nie nadaje się raczej do samodzielnego stosowania, bowiem kryje bardzo delikatnie a po trzecie - nawet jedna warstwa nałożona na jakiś lakier wysychała bardzo długo. Jednak według mnie, uzyskany efekt rekompensuje te minusy. Kocham go i już.


Cóż... jednak nie żałuję uzyskanego efektu... Według mnie najlepiej będzie się sprawdzał własnie na fioletowych lakierach zastosowany jako top, w celu uzyskania magicznego holo-kosmicznego efektu. Tutaj nałożyłam go na jedną warstwę matowego lakieru od Golden Rose, który kiedyś już Wam pokazywałam. No i jak Wam się podoba? Według mnie jest bosko!

Jak cukiereczki czyli koloryzujące balsamy od Benefit

piątek, października 24, 2014

Jak cukiereczki czyli koloryzujące balsamy od Benefit

Obok jesiennych nowości od marki Benefit nie można przejść obojętnie. Firma wprowadziła bowiem do sprzedaży cztery cukierkowe balsamy do ust, które inspirowane są słynnymi "tintami" od Benefit. Balsamy mają za zadanie nie tylko pielęgnować nasze spierzchnięte usteczka ale nadawać im bardzo subtelny kolor. Do tego urzekający zapach róży i mamy gotowy produkt do schrupania. 


Balsamiki od razu przyciągają nasze oko - ich słodkie, dziewczęce, metaliczne opakowania to coś pięknego. Według mnie, to najładniejsze produkty Benefit. Gładko suną po ustach, od razu je odżywiają i nawilżają na długi czas no i dają śliczny subtelny kolor. Jesteśmy wtedy taaakie całuśne!!! Jesteśmy bene-grils!!!

Zawierają masło mango, jojoba oraz kwas hialuronowy - nawilżenie czuć już po sekundzie - dzięki nim zima nie będzie już nam straszna - będzie kolorowa w rytmie chacha (balm).

Cena jednego balsamu to 89 zł - warto zapolować chociaż na jeden z nich podczas najbliższych promocji w Sephora. 

Znajdź swoją ścieżkę czyli w magicznym świecie I Coloniali

środa, października 22, 2014

Znajdź swoją ścieżkę czyli w magicznym świecie I Coloniali

I Coloniali to włoska marka oddana miłośnikom podróży i marzycielom na całym świecie. Każdego dnia, I Coloniali, dzięki ogromnemu zakresowi swoich oddziałujących na zmysły zabiegów kosmetycznych, wzbogaconych pożytecznymi składnikami naturalnymi oraz urzekającymi zapachami, prowadzi Cię w podróż z dala od szarości dnia codziennego. Każdy z produktów jest jednocześnie skuteczny i pełen przyjemności dla zmysłów, odkrywa przed Tobą niekończący się sen, w którym z radością się zatracasz, pozostawiając uczucie prawdziwego ożywienia. Posmakuj doświadczenia zabiegów piękności, które zachwycają ciało i fascynują umysł. I Coloniali. Odkryj ścieżki dobrego samopoczucia. Kosmetyki I Coloniali są do nabycia w drogeriach Douglas.


Jako że świat ciągle wiruje w zawrotnym tempie i możliwość poświęcenia czasu samym sobie staje się rzadkim przywilejem, cieszenie się z chwili spokoju i odpoczynku, a co za tym idzie odkrywanie zapomnianych luksusów, jest jedną z życiowych przyjemności. Taka filozofia kryje się za marką I Coloniali stworzoną w 1994 roku chociaż jej korzenie sięgają do XVI-wiecznej Anglii gdzie dwaj bracia James i Edward Atkinsons stworzyli maść niedźwiedzią o zapachu róży, która służyła panom jako pomada do włosów, wąsów i brody.

Nazwa „I Coloniali” powstała w oparciu o koncept tzw. English-style. Jednocześnie twórcy linii chcieli połączyć wspomniany, bardzo klasyczny koncept z aspektem orientalnym Indii i byłych kolonii angielskich. I Coloniali to mieszanka angielskiego, klasycznego stylu uzupełniona egzotycznymi, orientalnymi nutami brytyjskich kolonii m.in. Indii i Afryki.
W moim posiadaniu znalazły się produkty ze ścieżki Aksamitnych płatków - Odżywcza podróż czyli Jedwabiste masło do ciała z wyciągiem z masła Karitè oraz Kuracja do rąk i paznokci z masłem Karitè dzień i noc a także nieziemska perfumowana woda do ciała z zapachu Tajemnicza Róża oraz mleczko do ciała o zapachu Sexy Wanilla. Kosmetyki te są wolne od parabenów a wysokiej jakości składniki pochodzenia naturalnego w połączeniu z ekskluzywnymi ekstraktami zapachów są opakowane w urocze opakowania z aluminium, które ma za zadanie chronić delikatne olejki i składniki. I Coliniali to marka, która czerpie swoją wiedzę z wieloletniej mądrości i tradycji dalekich krajów a w jej ofercie znajdziemy m.in orientalną linię Hammam oraz bardzo bogatą ofertę skierowaną do mężczyzn. 


Odżywcza Linia Ścieżka Aksamitnych Płatków, zaprasza Cię na miękką i jedwabistą podróż, podczas której z każdym krokiem Twoja skóra stanie się uroczo dopieszczona, przy użyciu składników takich jak olej z otrębów ryżowych i masła Karitè, których właściwości zmiękczające działają idealnie dla najbardziej suchej skóry. Magiczna droga, którą możesz kroczyć każdego dnia. Masło do ciała ma delikatną jedwabistą konsystencję i otula nasze ciała bardzo subtelnym zapachem płatków róż. Dzięki niemu przenosimy się w świat rytuałów pielęgnacji w naszym własnym domu. Cena 119 zł.


Mgiełka do ciała i włosów Mysterious Rose to osobiście mój faworyt wśród kosmetyków I Coloniali. Pachnie piękniej niż jakikolwiek zapach od The Body Shop czy też Bath and Body Works. I chociaż nie przepadam za orientalnymi zapachami, to ona uwiodła mnie od pierwszego psiknięcia. Wycisza umysł i regeneruje ciało. Egzotyczne pyłki z drzewa sandałowego zostały wdzięcznie zmieszane z eleganckim bukietem, by stworzyć eliksir uwodzenia i przyjemności. Zawiera nuty elemi (naturalna żywica), mandarynki, róży, drzewa sandałowego, kaszmiru i drzewa cedrowego. Cena 65 zł.


Mleczko do ciała Sexy Wanilla to kolejny produkt oprócz mgiełki, który zachwycił mnie swoim niezwykłym zapachem. Regeneruje ciało i nadaje skórze niepowtarzalny zapach Unikalne nuty wysokooczyszczonego ekstrakt z wanilii, piżma i ambry. Mleczko otula skórę niczym jedwabisty szal i nadaje jej piękny, niepowtarzalny zapach. I nawet jeśli nie lubicie zapachu wanilii to jestem przekonana że ten zapach uwiedzie każdego bowiem dominującymi nutami są w nim piżmo i ambra. Iście orientalne nuty, które przywodzą mi na myśl Maroko oraz Egipt. Cena 49 zł.


Kuracja do rąk i paznokci z masłem Karitè dzień i noc to bardzo bogaty krem do rąk o delikatnym za zapachu płatków róży. Nakładałam go codziennie przed pójściem spać i chociaż rzeczywiście jest bogaty to świetnie się wchłaniał i przez noc nawilżał i regenerował skórę dłoni, która od zawsze jest sucha - czy to lato czy tez zima. Cena 45 zł.

Na różowo czyli czyli limitowany zestaw od Estee Lauder

wtorek, października 21, 2014

Na różowo czyli czyli limitowany zestaw od Estee Lauder

Szerzej o kampanii Breast Cancer Awareness pisałam w tym poście a dzisiaj chciałam Wam pokazać dwa kosmetyki, które znalazły się w limitowanym zestawie Estee Lauder zaprojektowanym przez aktorkę Elizabeth Hurley oraz samą Evelyn Lauder. 


W skład zestawu wchodzą dwa 5 ml lakiery Pure Color w kolorze Berry Hot oraz Blushing Lilac oraz pomadka Pure Color w odcieniu mocnej fuksji - Dream Pink. Wszystko zapakowane jest w uroczą różową kosmetyczkę ze znaczkiem kampanii Breast Cancer Awareness. Cena całego zestawu to 150 zł. Oczywiście 20% z jego sprzedaży (oraz pozostałych kosmetyków oznaczonych różową wstążką) idzie na szczytny cel. 


Kremowe pomadki Estee Lauder Pure Color należą do moich ulubionych. Ich mocna pigmentacja oraz trwałość dosłownie rzucają na kolana. A kolor Dream Pink czyli soczysta i kapiąca fuksja jest niesamowicie kobiecy i seksowny. 


Lakier Pure Color Berry Hot to doskonałe uzupełnienie pomadki. To żywy i opalizujący róż, który sprawia, że manicure jest jakby żywcem przeniesiony z nowojorskiego Studio 54 i lat 80-tych. Takiego manicure nie powstydziłaby się sama Elizabeth Hurley.